Jak się dobrze przygotować do założenia własnej działalności? 6 kroków

Chcesz założyć działalność gospodarczą, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie przejmuj się! Sam proces zakładania jest banalnie prosty. Wystarczy jedna wizyta w urzędzie. Znacznie trudniej jest się dobrze przygotować do prowadzenia własnej firmy.

Wielu przedsiębiorców pomija proces przygotowań. Uznaje go za mało ważny. Mają pomysł, zapał, chęci i głowę pełną pomysłów. Wydaje im się, że to wystarczy, żeby wystartować z przytupem. I często właśnie tak się dzieje! Jednak po imponującym początku nadchodzi dołek. Spada zapał i motywacja, pomysły się kończą a zaczyna przykra rzeczywistość, związana z problemami z klientami, opłatami, pracownikami, dostawcami,… i można tak wymieniać w nieskończoność.

I co wtedy?

Jedni próbują znaleźć sposób. Analizują, kontrolują, sprawdzają, planują. Jednak duży procent przedsiębiorców po prostu się poddaje. Mówi „to nie da mnie”, „mogłem zostać na etacie”, „w Polsce nie da się uczciwie zarabiać”, itd. Na pewno słyszałeś takie narzekania wśród przyjaciół czy rodziny.

Przez ostatnie lata, większa ilość działalności gospodarczych zamyka się niż otwiera. O czym to świadczy? Właśnie o tym, że mamy pomysł i zapał, który jednak szybko gaśnie. Po początkowym „wow” przychodzą trudności, których nie potrafimy pokonać.

Jedynym skutecznym sposobem na przetrwanie pierwszych kilku lat jest dobre przygotowanie. Nie oszukujmy się, nie ma lepszego sposobu. Choćbyś miał niezwykłe pomysły, otrzymał dofinansowania i pracował z najlepszymi fachowcami, nie uda Ci się utrzymać firmy bez dobrego planu działania.

Jak się przygotować do prowadzenia działalności gospodarczej?

Wyobraź sobie, że wybierasz się na wojnę. Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle z niej wrócisz! Czy Twoje przygotowania będą się różnić od spakowania walizki na tygodniowy urlop na Kanarach? No właśnie! Tak masz przygotować się do walki jaką będziesz toczył jako przedsiębiorca. Z klientami, samym sobą, współpracownikami a nawet Urzędem Skarbowym (z nim zdecydowanie jest to walka na śmierć i życie).

Twój plan musi przewidzieć wszystkie okoliczności, być niemal idealny!

Po pierwsze przygotuj się mentalnie

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że prowadzenie własnej firmy jest dużo trudniejsze od pracy na etacie. Wymaga ogromnego zaangażowania. W pierwszych miesiącach (a może nawet latach!), najprawdopodobniej nie będziesz miał urlopu, a wieczory zamiast ze znajomymi będziesz spędzał przed komputerem.

Po co o tym mówię? Musisz się na to przygotować i być w pełni świadomym. Zastanowić się jak dużo jesteś w stanie poświęcić, by rozwinąć swoją firmę.

Oczywiście nagroda za to poświęcenie może być ogromna. Możesz zyskać bardzo wiele, ale nie oszukuj się, że uda Ci się to osiągnąć niewielkim kosztem.

Po drugie spisz koszty

Teraz zaczyna się już ciężka praca. Spisz wszystkie koszty miesięczne, które będą dotyczyć Cię jako przedsiębiorcy. Jedne będą zależeć od rodzaju działalności jaką założysz, inne są stałe dla wszystkich. Nie zapomnij o składkach ZUS, o wypłatach dla pracowników (jeśli będziesz ich miał), ubezpieczeniu firmy, kosztach prowadzenia biura (najem, prąd, internet), opłatach za księgowość, itd. W artykule kogo powinieneś zatrudnić w swojej firmie znajdziesz kilka podpowiedzi, jakich fachowców powinieneś mieć pod ręką i z jakimi kosztami się to wiąże.

Postaraj się zrobić to zestawienie jak najdokładniej. Wpisać w swoje tabelki (polecam zrobić to w programie Excel) wszystko co przyjdzie Ci do głowy.

Kolejnym etapem jest podliczenie wszystkich narzędzi niezbędnych do pracy, które będziesz musiał zakupić na samym początku. Specjalistyczne maszyny, samochód, komputer, zatowarowanie sklepu i tak dalej.

Znasz osoby, które otwierały salon kosmetyczny i żaliły się, że wpompowały w niego jeszcze przed otwarciem, dużo więcej niż zamierzały? Albo takie, które po paru miesiącach zamykają interes, bo przerosły ich koszty stałe? Ich plan prawdopodobnie był robiony „po łebkach” lub nie mieli go wcale. Ty będziesz miał czarno na białym spisane wszystkie koszty. Będziesz się ich spodziewał a to już połowa sukcesu!

Jeżeli podsumowanie Twoich opłat Cię nie zniechęciło na tyle, by zrezygnować z własnej działalności to gratuluję, jesteś na dobrej drodze!

Po trzecie oblicz koszty życia

Po co Ci znajomość swoich finansów domowych do rozpoczęcia działalności? Wyobraź sobie, że Twoja firma nie zarabia przez pół roku. Nie masz na koszty generowane przez działalność. Nie masz też „na chleb”. Jeśli jesteś młody i mieszkasz jeszcze u rodziców, może i przetrwasz ten trudny okres. Gdy jednak masz rodzinę do wykarmienia, zakończy się to albo szybkim zamknięciem firmy i powrotem na etat albo długami, z którymi będziesz walczył przez kolejne miesiące.

Przez miesiąc zapisuj wszystkie wydatki domowe. Do wyniku dodaj wszystkie opłaty stałe. Teraz masz już obliczone wszystkie koszty, potrzebne do przejścia do kolejnego kroku.

Po czwarte zbierz potrzebne środki

Wiesz już ile pieniędzy potrzebujesz na start, ile na opłaty firmowe i na życie. Powszechna teoria mówi, że powinieneś mieć 3 miesięczne zaplecze finansowe. Ja bardziej się skłaniam przy 6 miesiącach a nawet roku. Taka poduszka bezpieczeństwa sprawi, że nie będziesz musiał przejmować się zbytnio finansami i 100% uwagi skupisz na rozwijaniu firmy.

Teraz więc liczymy ile pieniędzy jest potrzebnych, aby udać się do urzędu i złożyć papiery.

Wzór jest bardzo prosty:

rozpoczęcie działalności=
pieniądze na start + 6× miesięczne opłaty firmowe + 6× miesięczne koszty życia

Kwota zapewne nie będzie mała. Nie zrozum mnie źle. Nie twierdzę, że jeśli nie uzbierasz tych pieniędzy, na pewno biznes nie wypali, a ty wrócisz z podkulonym ogonem na etat. Jednak jeśli jesteś doskonale przygotowany na każdą sytuację, masz dużo większe szanse na powodzenie (według naukowców nawet dziesięciokrotnie większe!).

Po piąte zaplanuj strategię

Uporałeś się już z finansami, więc najgorsze masz za sobą. Teraz czeka Cię już praca dużo bardziej kreatywna.

Na początku planowania odpowiedz sobie na kilka pytań.

  • Co będę robił?
  • Gdzie będę to robił?
  • Jak będę to robił?
  • Dlaczego chcę to robić?
  • Jakie konkretnie usługi czy produkty będę oferował klientom?
  • Kim będą moi klienci?
  • Czego ode mnie oczekują?
  • Co mnie będzie wyróżniać?
  • Jak chce pokonać konkurencję?
  • Z kim chcę współpracować?
  • Jak wielu pracowników potrzebuję?

Są to jedynie podstawowe pytania. Z pewnością w trakcie tworzenia planu dodasz do tej listy kilka kolejnych.

Chcę zwrócić Twoją uwagę przede wszystkim na konkurencję. Jest to najtrudniejsza część planu. Wybicie się jest bardzo trudne, ale też i nie niemożliwe.

Podstawowa zasada brzmi: Musisz się wyróżniać!

Fredrik Eklund, uznawany za najlepszego w USA sprzedawcę nieruchomości, po każdej podpisanej umowie robi swój charakterystyczny wykop. Marcin Prokop nosi kolorowe skarpetki. Biedronka rozdaje świeżaki i słodziaki, o które biją się klienci (to nie przesada, widziałam na własne oczy 😉 ). W Douglasie bezpłatnie pakują kosmetyki na prezent.

A Ty czym będziesz się wyróżniał?

To jak będziesz postrzegany przez klientów, jaki stworzysz wizerunek dla swej marki, ma bardzo duży wpływ na popularność Twojej firmy. W planowaniu więc strategii nie możesz zapomnieć o sprecyzowaniu, jaka ma być Twoja marka. Pomogą Ci w tym archetypy marki.  Sam sprawdź, który najbardziej jest Twój, z którym chcesz się utożsamiać.

Po szóste dokształcaj się

Co może uchronić Cię przed klęską? Dobre planowanie i … oczywiście WIEDZA!

Nie możesz polegać tylko na swoich aktualnych umiejętnościach. Rynek niezwykle szybko się zmienia i ewoluuje. Za 5 lat Twoja wiedza może okazać się nieaktualna i zostaniesz daleko w tyle.

Wykorzystaj więc swój wolny czas na czytanie branżowych pism i książek, słuchanie podcastów i szkolenia. Wybór środków jest ogromny i na pewno znajdziesz taki sposób nauki, który będzie Ci sprawiał przyjemność.

Teraz możesz już założyć działalność gospodarczą!

Przeszedłeś długą drogę i jesteś bardzo dobrze przygotowany, aby założyć swoją własną firmę!

Dam Ci jeszcze jedną radę.

Istnieją sposoby, żeby potrenować bycie przedsiębiorcą, bez zakładania firmy i ponoszenia kosztów z tym związanych (np. ZUS).

Sposób 1– wystawiaj faktury za pomocą portali do tego przeznaczonych. Nie musisz mieć firmy, aby współpracować z klientem na zasadzie B2B. Jeżeli chcesz sprawdzić jak będzie Ci szedł biznes, możesz zacząć od wystawiania faktur przez portale do tego przeznaczone, np. useme.

Sposób 2– zgłoszenie firmy do urzędu może nastąpić do 2 tygodni od wystawienia pierwszej faktury. Możesz więc w tym czasie prowadzić swoją firmę, bez konieczności jej zarejestrowania.

Sposób 3– rozkręcaj firmę „po godzinach” pracy na etacie. Jest to bardzo dobre wyjście, jeżeli boisz się o brak dochodów przez pierwsze miesiące prowadzenia działalności. Możesz zaproponować szefowi pracę zdalną z domu, dzięki czemu zyskasz trochę czasu, które tracisz na dojazdy lub pracować na część etatu. Dzięki połączeniu roli pracownika i pracodawcy zmniejszysz stawkę składek wpłacanych do ZUS-u (część będzie płacił szef).

Nie pozostaje mi już nic innego jak życzyć Ci powodzenia! Daj mi koniecznie znać jak już otworzysz swoją firmę!

 

 

 

 

 

Facebook
Facebook
Follow by Email
LinkedIn
Google+
http://www.maniaodkrywania.pl/jak-sie-dobrze-przygotowac-do-zalozenia-wlasnej-dzialalnosci-6-krokow/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *