Gdzie się podział mój czas?

Powiedz jak wygląda Twój dzień a powiem Ci jak dużo czasu tracisz. Tak Ty! Tracisz czas bez przerwy, po czym wyrywasz sobie włosy z głowy, że ciągle Ci go brakuje!

Wstajesz rano. Jedną ręką czeszesz włosy drugą wstawiasz garnek z mlekiem na śniadanie dla dzieci. Krzyczysz, żeby się szybciej zebrali, bo zaraz trzeba wychodzić. Cholera. Ktoś zajął Ci łazienkę! Katastrofa. Znów spóźnieni… Wreszcie wychodzicie. Korki. Norma. W duchu klniesz na kierowców, przechodnia, który wyskoczył na jezdnię i głupi autobus, który wpycha się przed Ciebie.

Wyrzucasz dzieciaki w biegu przed bramą do szkoły, sam/sama pędzisz bus pasem, usprawiedliwiając siebie po cichu, że nie masz wyjścia. Znów szef będzie wypominał Ci spóźnienie. Dupek.

W pracy na pełnych obrotach. – Czy zjem dziś drugie śniadanie? Kurka znów nic nie wziąłem do jedzenia z domu. Gdzie jest Pan Kanapka??

16.00 koniec pracy. Teraz tylko odebrać dzieci i wreszcie do domu, po chwilę spokoju.

Spokoju??

Obiad, odrabianie lekcji, pranie, sprzątanie, prasowanie. Kiedy ja odpocznę? Kiedy poczytam, znajdę czas na moją pasję, pójdę do kina, czy chociażby do lekarza!?

Znajomy scenariusz?

A jeżeli powiem Ci, że w tym całym szaleństwie jest rozwiązanie?

Jak oni to robią?

Każdy z nas zna takie osoby, których doba wydaje się być dwa razy dłuższa. Zawsze przygotowane, nigdy się nie spóźniają. Znajdują czas na siłownię, spacer, kawę z koleżanką, zajęcia językowe i jeszcze na koniec dnia upieką ciasto!

A Ty nie wiesz w co ręce włożyć. Lista „do zrobienia” wydłuża się z każdym dniem. Codziennie walczysz o każdą chwilę oddechu. Masz wrażenie, że czas przelatuje przez palce. Niby robisz dużo, a masz poczucie, że nie robisz nic…

Co zabiera nam czas?

Jedną z przyczyn takiego stanu są potwory pożerające Twój czas. Niektóre z nich są oczywiste i zauważysz je gołym okiem, innych trzeba bardzo dokładnie poszukać.

W pierwszej chwili, gdy pomyślałam o złodziejach czasu, przyszło mi do głowy kilka oczywistych czynności jak oglądanie TV i przeglądanie internetu. Gdy spojrzałam na temat bardziej wnikliwie, okazało się, że lista w zasadzie może nie mieć końca!

Śledząc każdą minutę, od momentu otwarcia lewego oka, nazbierało się kilkadziesiąt złodziei! Normalnie żyję w kryminale!

Część punktów z poniższej listy wcale nie jest oczywista. Myślę, że po przeczytaniu do końca tego posta, sam wpadniesz jeszcze na kilku zwyrodnialców.

Wpisz w komentarzu swoich złodziei czasu, a ja będę na bieżąco rozszerzać tę listę. Może wyjść z tego niezła litania 😉

Złodzieje czasu

Telewizja

Telewizja jest największym pożeraczem czasu jaki znam. Pół biedy jeśli oglądasz programy edukacyjne i popularno-naukowe, bądź dla tradycji w niedzielę siadasz z rodziną do „Familiady”. Najgorsze są seriale i reality show. Wciągają! I taki też jest ich cel. Włącz byle jaki program i z zegarkiem w ręku sprawdź, ile oglądasz faktycznie programu a ile reklam!

Mam również mieszane uczucia co do wiadomości. Warto wiedzieć, co się dzieje na świecie, jednak niektórzy potrafią przełączać tylko z jednych wiadomości na kolejne. I chyba nie będzie odkryciem, że żadna telewizja nie jest obiektywna. Jedna stoi za partią rządzącą, druga za opozycją. Zaciemniają fakty i mydlą oczy, a przecież każdy z nas ma swój rozum! Choć wygląda na to, że myślenie dziś nie jest w modzie…

Sposób na potwora – Nagrywaj swoje ulubione programy i przewijaj reklamy, zyskasz około 30% czasu. Wiadomości sprawdzaj w obiektywnych źródłach. Nie pozwól by Tobą manipulowano! I nigdy nie włączaj „Trudne sprawy” i tego typu programów. Nic z nich pożytecznego nie uzyskasz a wciągają jak mało które.

Portale społecznościowe

Ile czasu spędzasz na Facebooku, Instagramie, czy Twitterze? Ile byś nie powiedział dodaj do tego drugie tyle! Nie czujemy czasu, który mija, gdy raz na godzinkę wejdziemy (na chwileczkę) sprawdzić co się dzieje. Jeżeli dopiero wieczorem dowiesz się, że Twoja koleżanka z podstawówki urodziła trzecie dziecko, świat się nie zawali! Uwierz mi. Portale społecznościowe są już cywilizacyjnym nałogiem.

Sposób na potwora – Zainstaluj aplikację, która będzie blokowała wejście na portale społecznościowe, bądź taką, która mierzy czas na nich spędzony. Wyłącz powiadomienia, niech Cię nie rozpraszają w czasie pracy.

Zakupy przez internet

Często w sieci szukamy lepszych cen, czy po prostu nie lubimy łazić po sklepach i jest to wygodne. Z założenia ma być też szybkie, ale czy na pewno? Miałam swojego czasu aplikację Zalando, Aliexpress i jeszcze kilku innych sklepów. Włączałam je szukając konkretnej rzeczy, po czym ginęłam w gąszczu innych, wcale nie potrzebnych. Godziny można spędzić przeglądając perełki z Chin. Traciłam mnóstwo czasu ale i pieniędzy.

Sposób na potwora – Odinstaluj aplikacje, bądź je schowaj. Przed zakupami w sieci, zrób listę co musisz kupić i szukaj konkretnych artykułów.

Gry

Fanką gier komputerowych nie byłam nigdy. Jednak często dochodzą mnie skargi moich koleżanek na swoich mężów, że pół nocy spędzają grając na Play Station. Wszystkie gry są tak samo zwodnicze. Chcesz się odegrać. Spróbować jeszcze raz. To jak gra w kasynie a ceną jest Twoje ego.

Sposób na potwora – Wyznacz sobie konkretny czas na grę. Nastaw budzik, który przypomni Ci o zakończeniu czasu. Skasuj durne gierki z telefonu, które zainstalowałeś w kolejce do lekarza, by zabić czas. Są inne sposoby na produktywne stanie w kolejce.

Maile

To dopiero potwór! Na nasze skrzynki wpadają dziennie setki maili, z czego większość to spam! Trudno zaklasyfikować sprawdzenie maili do pożeraczy czasu, bo przecież odpisywanie na te ważne to część Twojej pracy. A jednak. Słyszysz dźwięk przychodzącego maila i od razu sięgasz po telefon czy odpalasz komputer. I tak dziesiątki razy w ciągu dnia. Cholerna strata czasu.

Sposób na potwora – Rzadko kiedy maile są tak ważne, że nie mogą poczekać godziny czy dwóch. Raz na kilka godzin wejdź na pocztę i sprawdź nowe wiadomości. Dobrą praktyką jest również utrzymywanie pustej skrzynki. Stwórz foldery i tam przerzucaj maile. Możesz je dzielić ze względu na ważność i pilność, bądź kategoriami. I wyłącz powiadomienia!

Prasa i książki

Pewnie myślisz teraz – Czy ta Celińska zwariowała? – Otóż nie. Są książki mądre, ciekawe i cenne, i są bezwartościowe. Tak samo z prasą. Weź pierwszą lepszą gazetę. Otwierasz i widzisz artykuł „jak udekorować stół na święta”. Teraz sięgnij pamięcią rok wstecz. Czy przypadkiem podobnego artykułu nie czytałeś rok temu (a może i takiego samego)? I co z niego wyniosłeś? Nic, bo pojechałeś do mamy na święta na gotowca.

Z książkami jest podobnie. Po co sięgasz po książkę „Jak zostać milionerem w tydzień” skoro poprzednia „Wzbogać się w 7 dni” nie spowodowała, że śpisz na pieniądzach?

Sposób na potwora – Sięgaj po magazyny z Twojej branży, z których skorzystasz. Sprawdzaj opinie o książkach. Czytając, wcielaj wiedzę w życie, samo czytanie dla przewracania kartek jest stratą czasu.

Telefon

O tym wynalazku długo by pisać. Gry, portale społecznościowe, aplikacje, skrzynki mailowe. Wszystko znajduje się w jednym, małym urządzeniu. Cały dzień można spędzić gapiąc się w smartfon. Pół biedy, jeżeli w tym czasie czytasz pożyteczne artykuły, pracujesz w excelu, odpisujesz na maila, czy czytasz mojego bloga. Większość jednak osób zabija telefonem czas.

Sposób na potwora – Jeśli masz służbowy telefon, swój prywatny odłóż na czas pracy. Nie zaglądaj do niego bez przerwy. Postanów sobie, że będziesz po niego sięgał jedynie w czasie przerw. Wyłącz powiadomienia z aplikacji, które nie są Ci potrzebne w pracy. Nie musisz zawsze odbierać po pierwszym sygnale i odpisywać na wiadomości w minutę. Niech nikt nie kradnie Twojego czasu, który przeznaczyłeś na inną czynność.

YouTube

Oglądasz śmiesznie filmiki? Super, czasem trzeba poprawić sobie humor. Jednak oglądanie kotków, piesków, wypadków samochodowych, przewracających się dzieci niesamowicie wciąga. Można tak spędzić pół dnia!

Sposób na potwora – Nie odpalaj YouTube spontanicznie. Zrób to w czasie przerwy. W wyznaczonym czasie. Jeśli „przy okazji” trafisz na ciekawy filmik, zapisz go sobie na później i obejrzyj razem z rodziną czy przyjaciółmi.

Kolejki

W kolejkach spędzić można ładnych parę godzin. Do kasy w sklepie, urzędu, na poczcie, czy do lekarza. Jednak jak większość złodziei czasu, można je wcześniej przewidzieć i dzięki temu wyeliminować.

Sposób na potwora – Unikaj zakupów w piątki i soboty wieczorami, tym bardziej, jeżeli wypada niehandlowa niedziela. Zakupy możesz też robić przez internet i zyskać bardzo dużo czasu. Większość spraw urzędowych można załatwić przez internet, lub wysłać pismo pocztą. Do lekarza zapisz się na konkretna godzinę i się nie spóźniaj. Na pocztę najlepiej wybrać się z rana, kiedy nie ma kolejek. Jeśli sam nie możesz, poproś kogoś bliskiego. W wielu sprawach urzędowych również możesz się wyręczyć kimś, dając mu jedynie upoważnienie.

Zajmowanie się kilkoma rzeczami naraz

Czyli tzw. multitasking. Rzadko kto potrafi robić kilka czynności na raz i jednocześnie robić je dobrze.

Sposób na potwora – Skup się na jednej czynności. Następną zajmij się dopiero po zakończeniu poprzedniej. W ten sposób nigdy nie zostawisz rozgrzebanej sprawy i praca nad daną sprawą pójdzie znacznie sprawniej.

Odkładanie na później

Okropny potwór, który nie tylko zabiera czas, ale może też sprowadzić na Ciebie poważne problemy. Jeśli odłożysz pismo z elektrowni, możesz o nim zapomnieć. Po czym przypomnisz sobie, gdy wyłączą Ci prąd. Nieumycie jednego kubka od razu, doprowadzi do pełnego zlewu i zaschniętych naczyń, które dużo trudniej wyszorować. Odkładanie telefonu do mamy czy przyjaciela, skutkuje pogorszeniem relacji. Odkładanie odchudzania i ćwiczeń fizycznych – zniszczy Ci zdrowie. Odkładamy rzeczy, które w danej chwili nie wydają nam się niezbędne i najważniejsze. Potem o nich zapominamy i przychodzą do nas same, gdy jest już za późno na działanie.

Sposób na potwora – Jeżeli dana czynność nie zajmie Ci więcej niż 5 minut – zrób ją od razu! Jeżeli wymaga poświęcenia większej ilości czasu, zastanów się nad jej priorytetem i wpisz do kalendarza. Pamiętaj też, żeby nie czekać do ostatniej chwili. Zawsze może się wydarzyć coś niespodziewanego, co pokrzyżuje Ci plany. Złóż PIT miesiąc wcześniej, rachunki opłać przed czasem, zadzwoń w urodziny babci z samego rana. Im szybciej „odhaczysz” to co masz co zrobienia, tym lepiej.

Brak planu

Wstajesz rano i nie wiesz za co się zabrać. Siadasz przed komputerem i myślisz, co dziś miałeś do zrobienia. To wszystko opóźnia Twoje działanie, a przyczyną jest brak planu. Planowanie ma wiele plusów, o których możesz przeczytać w poście Dobry plan. Jedną z zalet jest niewątpliwie dobre gospodarowanie czasem. Bez planu motasz się, nie wiesz od czego zacząć, nie znasz priorytetów. Masz po prostu bałagan, w którym ciężko produktywnie pracować.

Sposób na potwora – Wieczorem otwórz kalendarz i ustal plan na kolejny dzień. Naucz się dobrze planować i niech to się stanie Twoim nawykiem. (pomogą Ci w tym dwa wpisy: Jak skutecznie zmienić nawyki i Nawyki ludzi sukcesu). Rób listę zakupów – zaoszczędzisz czas i pieniądze.

Zła organizacja

Brak planu to jedno, zły plan – drugie. Spójrz na moją listę zadań.

  • zrobić zakupy
  • uporządkować dokumenty na komputerze
  • wstawić pranie
  • jechać do urzędu
  • zrobić obiad
  • odpisać na maile
  • odebrać Julkę ze szkoły
  • zadzwonić do mamy

Punktów nie jest dużo, ale sam widzisz, że kolejność jest absurdalna. Zrobić zakupy mogę wracając z urzędu, planując to na taką godzinę, by od razu odebrać córkę ze szkoły. Do mamy mogę zadzwonić z zestawu głośnomówiącego jadąc samochodem. W czasie gdy robi się pranie, mogę zrobić obiad, uporządkować dokumenty i zaraz po tym odpisać na maile, by nie włączać dwa razy komputera. Czas poświęcony na te zadania, skróci się co najmniej o połowę.

Sposób na potwora – Uszereguje czynności tak, byś robił je „za jednym zamachem”. Wszystkie prace na komputerze wrzuć do jednego worka. Jeśli dużo jeździsz, zaplanuj trasę na mapach Google, byś nie musiał się cofać. Nawigacja Google ma też ten plus, że informuje o korkach i szuka szybszej trasy.

Wydłużające się spotkania

Każdy z nas był kiedyś na spotkaniu, na którym wcale nie musiał się pojawić. Jeżeli poruszanych jest masa tematów z różnych dziedzin, najpewniej w połowie nie będziesz uczestniczył. Takie bezproduktywne spotkania potrafią zeżreć wiele godzin.

Sposób na potwora – Poproś o plan spotkania, dowiedz się jakie tematy będą poruszane. Może będziesz mógł wysłać na nie kogoś innego, bądź uczestniczyć tylko w części.

Długie rozmowy telefoniczne

Nie raz złapałam się na tym, jak mało udało mi się zrobić, bo ciągle rozmawiałam przez telefon. A to zadzwoniła przyjaciółka, by opowiedzieć jak było w górach, a to telemarketer z „mega, super, hiper” ofertą. Mama, ciocia, siostra, etc. Pogaduszki i ploteczki telefoniczne to wielki pożeracz czasu. I niepozorny.

Sposób na potwora – Wyłącz dźwięki – to najlepszy sposób. Możesz również poinformować przyjaciółkę, że nie masz teraz czasu i zaprosić ją wieczorem na herbatę. Dużo więcej zyskasz na osobistym spotkaniu niż długiej rozmowie telefonicznej. Telemarketerom grzecznie, ale stanowczo odmawiaj. Unikaj mówienia, że teraz nie masz czasu. Zadzwonią jutro i znów będziesz musiał powtarzać to samo.

Poranna toaleta

Gdy nie muszę wychodzić rano z domu, moja toaleta trwa parę minut. Gorzej, gdy wyjść muszę. My kobiety mamy przesrane. Facet weźmie prysznic, umyje zęby i jest gotowy podbijać świat. Nieumalowana i nieuczesana kobieta, zaraz byłaby na językach wszystkich dookoła. Ten złodziej czasu sprawia mi największy problem, bo nie bardzo widzę wyjście z sytuacji. Żeby być pięknym trzeba cierpieć.

Sposób na potwora – Jeżeli codziennie nakładasz makijaż, pomyśl o makijażu permanentnym. Przy prostowaniu włosów pomoże prostowanie keratynowe. Może zdecydujesz się na trwałą? No dobra, tak naprawdę nie mam żadnych mądrych pomysłów 😛

Niespodziewani goście

Pracując w domu często ten złodziej do mnie przychodzi. Słyszę wtedy „przechodziłam obok i wpadłam na kawkę, ale na 5 minut, żeby Ci nie przeszkadzać”. Własnie przeszkadzasz – myślę sobie. I tak przy „szybkiej” kawce mijają dwie godziny…

Sposób na potwora – Nie otwieraj! (żarcik 😉 ). Najlepiej dać do zrozumienia wszystkim, że to, że pracujesz w domu nie oznacza, że Ci się nudzi i zawsze mogą wpaść. Zasugeruj też nieproszonym gościom, że następnym razem wolałbyś wiedzieć o ich wizycie, by np. upiec ciasto z przepisu Twojej babci.

Zły sprzęt

Nie chcę myśleć ile czasu straciłam, przez moją tańczącą pralkę. W najmniej odpowiednim momencie zalewała całą łazienkę. I zamiast pracować, tym razem to ja tańcowałam, ale ze ścierą. Zły sprzęt pochłania niezliczone ilości czasu. Stary laptop, zacinająca się drukarka, mogą doprowadzić nawet do łez.

Sposób na potwora – Nie oszczędzaj na dobrym sprzęcie. Stary nie tylko marnuje Twój czas, ale często i pieniądze.

Skąpstwo

Ten potwór odnosi się do poprzedniego. Kupując tani sprzęt, masz duże szanse na to, że będzie chodził wolno. Ale jest tez inny powód umieszczenia go na liście.

Pamiętam jeden odcinek serialu „Rodzina zastępcza”. Alutka postanowiła, że będzie żyła oszczędnie. Zbierała wszystkie gazetki promocyjne, po czym porównywała ceny i jeździła po każdy produkt do innego sklepu. Całe dnie spędzała podróżując po sklepach. Pod koniec miesiąca Jędrula zerknął na konto. Okazało się, że Alutka wydała kilka tysięcy złotych na taksówki.

Sposób na potwora – Szukanie promocji pochłania czas a często i pieniądze. Gdy kupujesz drobne rzeczy spożywcze, idź do sklepu, który masz po drodze. Droższe artykuły porównuj i zamawiaj przez internet.

Niedelegowanie zadań

Wiele osób żyje w przeświadczeniu, że muszą zrobić wszystko sami. Listy „do zrobienia” pękają w szwach i doba zawsze jest za krótka. A gdyby tak część spraw oddelegować?

Sposób na potwora – Podziel obowiązki domowe między wszystkich domowników. Jeżeli wiesz, że zadań masz więcej, niż rubryczek w kalendarzu, nie bój się poprosić o wsparcie.

Lenistwo

Oj, to teraz trafiliśmy na prawdziwą zmorę. Wyplewić lenistwo to ogromne wyzwanie. Są dni kiedy każdego dopada. Otwierasz oczy i już Ci się nie chce. Ledwo co pomyślisz o pracy, a już jesteś zmęczony.

Sposób na potwora – Jest tylko jeden sposób – motywacja. Jeżeli masz dobry powód by wstać i działać, to lenistwo Cię nie dopadnie.

Brak celu

Lenistwo, brak motywacji, poczucie marnowania życia i czasu, to wszystko spowodowane jest brakiem celu. Po co masz sprzątać, jak Twoim celem nie jest czyste mieszkanie? Po co masz robić nadgodziny i pracować lepiej niż inni, skoro nie zależy Ci na awansie? Bez celu wszystko co będziesz robił, będzie pozbawione sensu.

Sposób na potwora – Usiądź teraz wygodnie, weź ołówek i kartkę. Zastanów się jak chcesz, by wyglądało Twoje życie za 5 lat. Daj się ponieść wyobraźni. Stwórz najlepszą wersję siebie. Teraz ułóż plan działania, który doprowadzi Ci do tego celu i postępuj zgodnie z nim! Gdy stracisz motywację, wyjmij tę kartkę i przypomnij sobie o swoim celu. Wizualizuj go. Postaraj się poczuć to szczęście, które będziesz czuł, gdy cel osiągniesz. Nie znam lepszego motorka napędzającego do działania, niż potrzeba bycia szczęśliwym.

Brak kalendarza

Kolejny punkt związany z organizacją. Chyba nie znam nikogo, kto jest dobrze zorganizowany i nie ma kalendarza. Nasza pamięć zawodzi. Co przykre, z wiekiem coraz częściej. Niezapisywanie zadań i spotkań, uważam za karygodny i podstawowy błąd! A jak można stracić czas nie posiadając kalendarza? Masz wizytę u lekarza. Nie zapisałeś, zapomniałeś i nie poszedłeś. I znów musisz zadzwonić, przełożyć wizytę i na nią poczekać. Powtarzasz czynności, już wcześniej wykonane – tracisz czas. Zapomniałeś o ważnym spotkaniu – teraz dzwonisz do wszystkich, którzy na Ciebie czekali, przepraszasz, tłumaczysz i znów spotkanie umawiasz od nowa – tracisz czas.

Sposób na potwora – Kup sobie najładniejszy kalendarz jaki zobaczysz. Taki, w którym pisanie będzie sprawiało Ci przyjemność. Jeśli nie lubisz formy papierowej, masz do wyboru dziesiątki aplikacji, z których możesz korzystać zarówno na komputerze, jak i smartfonie.

Pośpiech

Są takie osoby, które zawsze się śpieszą i ciągle nie mając czasu. Przemykają obok nas jak burza. W pośpiechu jednak bardzo łatwo się potknąć, zapomnieć o czymś, zgubić, zrobić niedokładnie. To powoduje, że daną czynność musisz powtórzyć. Wrócić do punktu wyjścia i znów na to samo poświęcić czas.

Sposób na potwora – Wyluzuj, nie goń, nie biegaj. Jeżeli masz dobrze ułożony plan, wcale nie będziesz musiał ciągle się spieszyć! Jeśli masz za dużo na jeden dzień – zastanów się, które rzeczy możesz przepisać na jutro. Zwolnij trochę tempo i postaraj się być dokładniejszy.

Nałogi

To jeden z mniej oczywistych punktów, ale… Jeśli jesteś palaczem, który wypala paczkę dziennie, to tracisz tylko na swój nałóg prawie półtorej godziny dziennie! Alkohol kradnie jeszcze więcej czasu. Nie dość, że wieczorem podczas spożywania, to jeszcze rano z powodu kaca 😉

Sposób na potwora – Oczywista rada – pozbądź się nałogów.

Brak asertywności

Kolega z pracy prosi byś mu pomógł. Przyjaciel, chce wpaść, bo ma problem. Sąsiadka prosi o przysługę. Warto pomagać, jednak trzeba w porę zauważyć, kiedy ktoś, kto prosi o pomoc, przekracza już granice. Są osoby, które ciągle coś chcą. Gdy raz się zgodzisz i dasz palec, pożrą całą Twoją rękę i czas.

Sposób na potwora – Bądź asertywny. Jeśli czujesz, że ktoś za dużo od Ciebie wymaga i za często prosi o bezinteresowną pomoc – odmów. Grzecznie powiedz, że nie masz czasu.

Perfekcjonizm

Ten złodziej jest bardzo podstępny, ponieważ często jest odbierany jako pozytywna cecha, przez co go nie zauważasz.
Dopieszczasz projekt przez wiele dni, mimo, że założony czas pracy wynosił kilka godzin. I faktycznie założenia były dobre, jednak Twój perfekcjonizm nie pozwala projektu zakończyć. Ciągle widzisz niedociągnięcia i szczegóły, które trzeba poprawić. To może zgubić i bezpowrotnie pochłonąć czas.

Sposób na potwora – Spójrz na to co robisz z innej perspektywy. Zastanów się czy spełnia swoją rolę. Wyrzuć z głowy myśl, że ma być idealnie. Niektóre rzeczy po prostu trzeba zrobić. Nie ma sensu rozwodzić się nad nimi i jakością wykonania.

Brak rutyny

Brak rutyny jest jak brak planu. Robiąc codziennie co innego, w innej kolejności i o innych porach, łatwo się pogubić.

Sposób na potwora – Postaraj się wypracować swój harmonogram dnia. Wstawaj i kładź się o tej samej porze. Spotkania umawiaj na tą samą godzinę każdego dnia. Pomoże Ci to również w sprawdzeniu, w jakich godzinach pracujesz najefektywniej i odpowiednio planować zadania.

Bałagan

Bałagan na biurku, w domu, miejscu pracy czy na pulpicie. Każdy z nich utrudnia pracę i pochłania mnóstwo czasu. Rozprasza Cię i nie pozwala skupić w 100% na zadaniu. Najgorszy jest jednak bałagan w papierach. Znalezienie potem konkretnego pisma, to jak droga przez męki. Może zając nawet cały dzień.

Sposób na potwora – Załóż tematyczne teczki, do których na bieżąco będziesz wkładał dokumenty. Tak samo potraktuj dokumenty na laptopie. Posegreguj je i umieść w odpowiednich folderach. Przed pójściem spać postaraj się zostawić mieszkanie w czystości. Mnie nic z rana nie wkurza tak, jak widok zlewu pełnego naczyń. Wyrób w sobie nawyk sprzątania na bieżąco. Pamiętaj, że nie tylko Ty jesteś domownikiem i od innych też wymagaj porządku. Po skończonej pracy ogarnij swoje biurko.

Bałagan w głowie

Jeszcze jeden bałagan, choć dużo poważniejszy. Każdy miewa złe dni. Czuje się zagubiony, czy zwyczajnie ma zły humor. Bardzo ciężko wtedy zapanować nad przemijającym czasem. Najchętniej człowiek by się zamknął sam w domu i cały dzień zmarnował. Tak z premedytacją!

Sposób na potwora – Jeżeli masz zły dzień, najlepszym sposobem będzie zrobienie sobie przerwy. Zmarnuj ten dzień na telewizję, gry, internet, siedzenie w ciszy, oglądanie kabaretów, pójście na spacer. O ile nie powtarza się to bardzo często – nic w tym złego!

Korki

Gdy wsiadam do samochodu w weekend, zawsze myślę, jaki świat byłby piękny bez korków. Jest to jeden ze złodziei, na którego nie mamy większego wpływu. Trzeba więc znaleźć na niego inny sposób.

Sposób na potwora – Zapytaj w pracy, czy nie mógłbyś kilka razy w miesiącu pracować zdalnie lub przyjeżdżać do biura w innych godzinach. Wykorzystaj czas w korku na oddzwanianie, słuchanie ebooków i podcastów. Jeśli nie Ty prowadzisz, możesz robić masę rzeczy z listy zadań. Opracować projekt, odpisywać na maile, czytać książkę, planować posiłki, czy parę minut się zdrzemnąć.

Dobrnęliśmy do końca. Jednak nie chcę Cię martwić, ale to zaledwie czubek góry lodowej.

Znasz już największych złodziei Twojego czasu. Teraz przed Tobą najtrudniejsze zadanie – rozprawienia się z nimi.

Bądź bezlitosny! Trzymam za Ciebie kciuki.

Facebook
Facebook
Follow by Email
LinkedIn
Google+
http://www.maniaodkrywania.pl/gdzie-sie-podzial-moj-czas/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *