Prowadzenie własnej firmy to w dużej mierze sprawdzian umiejętności komunikacyjnych.

Jeżeli chcesz, aby Twoja działalność rozwijała się w tempie błyskawicy, musisz nie tylko zadbać o dobre stosunki z klientami i wspólnikami. Dużą wagę powinieneś kłaść na relację z pracownikami!

Jeśli nie jesteś firmą jednoosobową i masz pod sobą choćby kilku pracowników, są oni taką samą częścią firmy jak Ty. Mogą okazać się najsłabszym ogniwem, który ciągnie całe przedsiębiorstwo w dół, bądź potężną siłą napędową.

My skupimy się na tym, jak zmobilizować pracowników by właśnie taką siłą napędową firmy byli.

Możesz teraz się zastanawiać, niby jaki wpływ masz na pracowników Ty. Przecież nad niektórymi ludźmi zapanować jest bardzo trudno.

Zapanować może i tak, jednak według mnie, dobry, zgrany zespół, zależy od Twoich umiejętności kierowania ludźmi, inaczej mówiąc, od tego czy jesteś dobrym liderem.

Najważniejszym pytaniem, jakie powinieneś sobie zadać jest –

Czy jestem dobrym liderem?

Lub jeszcze głębiej wejść w temat i zapytać –

Czy w ogóle jestem liderem?

Choć z pozoru może Ci się wydać to pytanie głupie i nie na miejscu, bo przecież jesteś szefem (!) to rozejrzyj się wokół. Na pewno widzisz wśród znajomych przedsiębiorców, takich którzy szacunkiem pracowników się nie cieszą. To, że jesteś szefem wszystkich szefów znaczy w praktyce tyle, że musisz płacić wynagrodzenia, dbać o podatki, ZUS i to Ty świecisz za firmę oczami (i portfelem).

Jak sprawdzić czy jesteś dobrym liderem?

Uwielbiam metodę pytań otwartych. Gdy widze jakieś problemy w firmie czy w domu, staram się dojść do źródła. Szczerze zapytać siebie jak jest. Co spowodowało problem.

Abyś mógł poprawnie ocenić swoją pozycję w firmię, zadaj sobie poniższe pytania:

  • Co myślą o mnie pracownicy?
  • Czy traktują mnie jak lidera?
  • Co znaczy dla mnie bycie dobrym liderem?
  • Czy moi pracownicy zawsze działają na korzyść firmy?
  • Czy sami potrafią zmobilizować się do pracy?
  • Czy ja potrafię ich zmobilizować i jak to robię?
  • Czy te sposoby są skuteczne?
  • Czy gdybym przestał na jakiś czas przychodzić do firmy, działałaby ona sama bez zarzutu?
  • Czy pracownicy mi ufają?
  • Czy rozumieją swoje stanowiska?
  • Czy wiedzą jaka jest wizja i misja firmy?
  • Czy mają wystarczające kompetencje?
  • Czy uważają mnie za osobę uczciwą?
  • Czy mnie lubią?
  • Jakie wady we mnie widzą?
  • Jakie wady ja sam w sobie dostrzegam?
  • Co mogę zrobić by nad nimi pracować?
  • Jak mogę polepszyć stosunki z pracownikami?
  • Czy dobrze znam swoich pracowników?
  • Czy dziękują im za dobrze wykonaną pracę i adekwatnie wynagradzam?
  • Czy nie jestem stronniczy?
  • Czy wszystkich pracowników traktuję jednakowo?
  • Czy umiem rozmawiać z nimi spokojnie, panować nad swoimi emocjami?
  • Czy słucham moich pracowników?

Powyższe pytania nie są łatwe i nie odpowiesz na nie w pół godziny. Do odpowiedzi potrzebna jest dogłębna analiza. Możesz również porozmawiać z pracownikami, zapytać o ich opinię lub zrobić anonimową ankietę. Dzięki temu wywrzesz na nich doskonałe wrażenie człowieka, który liczy się z ich zdaniem.

Mam nadzieje, że powyższe pytania dadzą Ci do myślenia. Wywołają choćby niewielką refleksję.

Zauważ, że gry zmienisz „pracowników” na męża, żonę, dzieci, przyjaciół, będziesz mógł zastanowić się również nad swoją sytuacją w domu. Pomogą Ci one wykryć braki w komunikacji również z bliskimi.

Trzymam za Ciebie kciuki.

Poprzedni artykułRadek Kotarski „Włam się do mózgu” – recenzja
Następny artykułOczyszczanie z Clean 9 – Dzień 1
Część! Nazywam się Aneta i jestem maniakalnym odkrywcą! Na moim blogu przeczytasz o podróżach, cudownych miejscach jakie zwiedziłam i poradach podróżniczych. Znajdziesz tu tylko praktyczne porady jak poradzić sobie z prowadzeniem własnego biznesu i jak ciągle udoskonalać siebie. Pracuję na swoim od 6 lat i za nic nie wróciłabym na etat! Najważniejsze dla mnie to pisać bez mydlenia oczu i pokazywania świata w krzywym zwierciadle. Jak coś jest do kitu, to nie ubiorę tego w sukienkę w kwiaty - tego możesz być pewien! Moją miłością są podróże. W wolnych chwilach czytam, nałogowo sprawdzam ceny lotów w wyszukiwarkach, gram w gry planszowe z rodziną i gotuję (choć nie bardzo umiem). Mam jedną misję - obudzić w Tobie odkrywcę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię